poniedziałek, 23 lipca 2012

Co oni robią z tą sałatą?


Ostatnio, na jednym z warszawskich targowisk, szukałem świeżej rukoli. Znalazłem tylko paczkowaną, importowaną z Włoch. Świeże liście importowane z Włoch? Może nie mamy dobrego klimatu do uprawy rukoli? Otóż nie:
"Rukola jest bardzo prosta w uprawie - tam gdzie rośnie dziko jest wręcz chwastem [...] Nie ma szczególnych wymagań co do gleby - można ją bez problemu uprawiać w pojemnikach na balkonie w zwykłej, uniwersalnej ziemi. Pamiętać jedynie trzeba o regularnym podlewaniu. Wysiewać można ją przez cały sezon - od wiosny do jesieni. Można powtarzać siew co ok. miesiąc aby zapewnić sobie stały dostęp świeżych liści rukoli. [...]  Rośnie ładnie i bezproblemowo." 

środa, 11 lipca 2012

Najgorętsze trendy w menu restauracji

Większość trendów w biznesie żywnościowym rodzi się w USA. Specjaliści mówią, że nowe trendy wędrują z USA zwykle najpierw do Londynu (stąd już łatwiej do reszty Europy), później do Hong-Kongu i do całej Azji. Podobno cały proces wędrówki ze Stanów do Azji trwa około 4 do 5 lat. Spojrzenie na aktualne trendy w Stanach może pomóc przewidzieć to co wkrótce pojawi się u nas i spojrzeć z szerszej perspektywy na konsekwencje tego co przerabiamy teraz.

środa, 18 stycznia 2012

wtorek, 20 grudnia 2011

Porno pomidory z supermarketu


Pomidory z supermarketu mogą wyglądać kusząco - idealnie symetryczne, czerwone, bez skazy - ale w większości przypadków smakują jak woda. Są jak pornografia żywności: kuszą, możesz sobie popatrzeć, ale w zamian nie dostajesz nic wartościowego. To opinia Barrego Estabrooka, autora książki "Pomidoroland: Jak nowoczesne rolnictwo przemysłowe zniszczyło nasz najbardziej kuszący owoc" (Tomatoland: How Modern Industrial Agriculture Destroyed Our Most Alluring Fruit). Według Estabrooka, większość winy za taki stan rzeczy ponoszą konsumenci, którzy oczekują świeżych pomidorów przez cały rok, nawet w zimie. Poniżej fragment wywiadu z Barrym Estabrookiem opisujący najgorsze praktyki amerykańskiego rolnictwa (pełen tekst wywiadu umieściłem na lokalnazywnosc.pl: Jak zniszczyliśmy pomidory):

wtorek, 15 listopada 2011

Dieta a cholesterol


Czy spożywanie dużej ilości cholesterolu, na przykład sporej liczby jajek, zwiększa poziom cholesterolu we krwi? NIE, nie zwiększa. To znany od dawna fakt naukowy wynikający z wielu długoterminowych badań na dziesiątkach tysięcy ludzi. Dlaczego w takim razie w wielu gabinetach lekarskich często słyszymy coś odwrotnego i zalecenia w stylu: nie wolno jeść więcej niż ileś tam jajek w tygodniu? Być może dlatego, że jakoś głupio straszyć cholesterolem i jednocześnie pozwalać na jego jedzenie w większych ilościach. Przestrzeganie ludzi przed wysoko-cholesterolowymi pokarmami ładnie pasuje do antycholesterolowej kampanii (czyt. więcej Tłuszcze nasycone są zdrowe) ale nie do rzeczywistości.

środa, 28 września 2011

Poznaj tego kto Cię karmi

foto: flickr/restlessglobetrotter
(tekst dla portalu lokalnazywnosc.pl gdzie ukazał się pod tytułem: Lokalne systemy żywnościowe - korzyści społeczne)

Ze wszystkich zalet lokalnej żywności (czyt. Dlaczego lokalna żywność), oprócz lepszego smaku, najbardziej do mnie przemawiają korzyści społeczne. Znajomemu nie sprzedaje się byle czego bo więcej nie kupi i jeszcze ostrzeże innych w okolicy. Kupując u znajomego producenta (czy sprzedawcy, który zna producenta) polegam na autorytecie dostawcy i mogę się dowiedzieć wszystkiego czego chcę o produkcie, prosto ze źródła.

wtorek, 23 sierpnia 2011

Dlaczego lokalna żywność?

Piotr prowadzi swój sklep "Owocjusz" z lokalnymi 
owocami i warzywami (Jarosław, podkarpackie). 
Stawia na jakość i starannie wybiera swoich dostawców. 
Klienci to doceniają, a ja stoję w coraz dłuższej kolejce.
Każdy zetknął się z określeniami "ekologiczne" albo "organiczne". To już wypromowane etykietki mające coraz więcej zwolenników ale również przeciwników, uważających je za dziwactwo niewarte większych pieniędzy niż "normalne" produkty. Polski rynek żywności ekologicznej jest już sporo warty i rośnie bardzo dynamicznie (50 mln euro, wzrost 20-30% w skali roku, dane z maja/2011 wg PAP). Idziemy tą samą drogą co Stany Zjednoczone i inne kraje wysoko rozwinięte. Tymczasem wielu tamtejszych ekspertów od ekologii, dobrego jedzenia i smaku wskazuje, że coś po drodze się popsuło i jest lepszy kierunek: lokalna żywność. Dla tamtejszych eko-środowisk "lokalne" to w tej chwili to co kiedyś "organiczne" (czyt. Eating Better Than Organic - TIME Magazine ).

środa, 8 czerwca 2011

Dlaczego da się polubić piwo

"Beer Goddes" (foto: flickr/Thomas N.)
Wiele osób uwielbiających piwo wspomina, że pierwsze piwo w ich życiu nie smakowało dobrze. Poniżej o tym jakie właściwości pokarmów sprawiają, że mamy ochotę je spożywać i również o tym, że możemy zmieniać nasze upodobania.

Mózg człowieka ma zdolność przetwarzania złożonych doświadczeń w prosty system oceniania przyznający etykietki od "wspaniałe" do "okropne". Cały mechanizm jest nazywany systemem nagrody (termin z psychologii). Dzięki temu jesteśmy w stanie uczyć się na błędach (np. żeby nie dotykać gorącego żelazka) i uczymy się powtarzać zachowania, które prowadzą do przyjemnych doświadczeń (np. ubierać sweter gdy jest zimno). System nagrody jest kluczowy dla przeżycia gatunku i ma nas zachęcić do zachowań korzystnych dla naszego organizmu.