środa, 18 stycznia 2012

Zgadnij co do jedzenia jest na zdjęciu


A) Lody truskawkowe


B) Kurczak


C) Guma do żucia


D) Beza malinowa


Odpowiedź poniżej

wtorek, 20 grudnia 2011

Porno pomidory z supermarketu


Pomidory z supermarketu mogą wyglądać kusząco - idealnie symetryczne, czerwone, bez skazy - ale w większości przypadków smakują jak woda. Są jak pornografia żywności: kuszą, możesz sobie popatrzeć, ale w zamian nie dostajesz nic wartościowego. To opinia Barrego Estabrooka, autora książki "Pomidoroland: Jak nowoczesne rolnictwo przemysłowe zniszczyło nasz najbardziej kuszący owoc" (Tomatoland: How Modern Industrial Agriculture Destroyed Our Most Alluring Fruit). Według Estabrooka, większość winy za taki stan rzeczy ponoszą konsumenci, którzy oczekują świeżych pomidorów przez cały rok, nawet w zimie. Poniżej fragment wywiadu z Barrym Estabrookiem opisujący najgorsze praktyki amerykańskiego rolnictwa (pełen tekst wywiadu umieściłem na lokalnazywnosc.pl: Jak zniszczyliśmy pomidory):

wtorek, 15 listopada 2011

Dieta a cholesterol


Czy spożywanie dużej ilości cholesterolu, na przykład sporej liczby jajek, zwiększa poziom cholesterolu we krwi? NIE, nie zwiększa. To znany od dawna fakt naukowy wynikający z wielu długoterminowych badań na dziesiątkach tysięcy ludzi. Dlaczego w takim razie w wielu gabinetach lekarskich często słyszymy coś odwrotnego i zalecenia w stylu: nie wolno jeść więcej niż ileś tam jajek w tygodniu? Być może dlatego, że jakoś głupio straszyć cholesterolem i jednocześnie pozwalać na jego jedzenie w większych ilościach. Przestrzeganie ludzi przed wysoko-cholesterolowymi pokarmami ładnie pasuje do antycholesterolowej kampanii (czyt. więcej Tłuszcze nasycone są zdrowe) ale nie do rzeczywistości.

środa, 28 września 2011

Poznaj tego kto Cię karmi

foto: flickr/restlessglobetrotter
(tekst dla portalu lokalnazywnosc.pl gdzie ukazał się pod tytułem: Lokalne systemy żywnościowe - korzyści społeczne)

Ze wszystkich zalet lokalnej żywności (czyt. Dlaczego lokalna żywność), oprócz lepszego smaku, najbardziej do mnie przemawiają korzyści społeczne. Znajomemu nie sprzedaje się byle czego bo więcej nie kupi i jeszcze ostrzeże innych w okolicy. Kupując u znajomego producenta (czy sprzedawcy, który zna producenta) polegam na autorytecie dostawcy i mogę się dowiedzieć wszystkiego czego chcę o produkcie, prosto ze źródła.

wtorek, 23 sierpnia 2011

Dlaczego lokalna żywność?

Piotr prowadzi swój sklep "Owocjusz" z lokalnymi 
owocami i warzywami (Jarosław, podkarpackie). 
Stawia na jakość i starannie wybiera swoich dostawców. 
Klienci to doceniają, a ja stoję w coraz dłuższej kolejce.
Każdy zetknął się z określeniami "ekologiczne" albo "organiczne". To już wypromowane etykietki mające coraz więcej zwolenników ale również przeciwników, uważających je za dziwactwo niewarte większych pieniędzy niż "normalne" produkty. Polski rynek żywności ekologicznej jest już sporo warty i rośnie bardzo dynamicznie (50 mln euro, wzrost 20-30% w skali roku, dane z maja/2011 wg PAP). Idziemy tą samą drogą co Stany Zjednoczone i inne kraje wysoko rozwinięte. Tymczasem wielu tamtejszych ekspertów od ekologii, dobrego jedzenia i smaku wskazuje, że coś po drodze się popsuło i jest lepszy kierunek: lokalna żywność. Dla tamtejszych eko-środowisk "lokalne" to w tej chwili to co kiedyś "organiczne" (czyt. Eating Better Than Organic - TIME Magazine ).

środa, 8 czerwca 2011

Dlaczego da się polubić piwo

"Beer Goddes" (foto: flickr/Thomas N.)
Wiele osób uwielbiających piwo wspomina, że pierwsze piwo w ich życiu nie smakowało dobrze. Poniżej o tym jakie właściwości pokarmów sprawiają, że mamy ochotę je spożywać i również o tym, że możemy zmieniać nasze upodobania.

Mózg człowieka ma zdolność przetwarzania złożonych doświadczeń w prosty system oceniania przyznający etykietki od "wspaniałe" do "okropne". Cały mechanizm jest nazywany systemem nagrody (termin z psychologii). Dzięki temu jesteśmy w stanie uczyć się na błędach (np. żeby nie dotykać gorącego żelazka) i uczymy się powtarzać zachowania, które prowadzą do przyjemnych doświadczeń (np. ubierać sweter gdy jest zimno). System nagrody jest kluczowy dla przeżycia gatunku i ma nas zachęcić do zachowań korzystnych dla naszego organizmu.

poniedziałek, 2 maja 2011

Tłuszcze nasycone są zdrowe

"Otwórz oczy na tłuszcze nasycone" - no właśnie!
(z kampanii przeciw tłuszczom nasyconym).
Każdy słyszał o tym, że tłuszcze nasycone są niekorzystne dla zdrowia i trzeba ich unikać (obficie występują w tłustym nabiale i innych produktach pochodzenia zwierzęcego: smalcu, tłustym mięsie). Już od ponad pół wieku naukowcy badają związek pomiędzy spożyciem tłuszczów nasyconych a ryzykiem chorób układu krążenia. Słuchając rad i apelów uznanych ekspertów mogłoby się wydawać, że badania wykazały związek przyczynowy pomiędzy jednym a drugim. Otóż nie wykazały.

sobota, 30 kwietnia 2011

Gzik na zielono

Kto nie jest z Wielkopolski może nie wiedzieć, że jak je twaróg ze śmietaną i cebulą to je gzika. "Gzik w Wielkopolsce to tradycyjna potrawa postna, przyrządzana ze zmielonego twarogu, który następnie urabia się z dodatkiem kwaśnej śmietany, cebuli oraz soli na jednolitą masę. Tak przyrządzony gzik podawany był (i jest nadal) jako dodatek do ziemniaków w mundurkach, najczęściej w postne piątki [...] Pokrojona cebula jest obecnie często zastępowana szczypiorkiem. Niektóre gospodynie dodają także pokrojoną rzodkiewkę, koperek, a jako przyprawę również pieprz czarny mielony".*